Katowice z dzieckiem
Katowice z dzieckiem: śląskie beboki i rodzinna gra miejska
Katowice rzadko trafiają na listę „miast na weekend z dzieckiem” - a szkoda, bo mają coś, czego nie ma żadne inne miasto: beboki, śląskie stworki, którymi kiedyś straszono dzieci, a dziś można ich szukać po całym mieście.
Kim są beboki i dlaczego dzieci je lubią?
Na Śląsku od pokoleń opowiadano o bebokach - tajemniczych, trochę psotnych stworkach, które miały mieszkać w ciemnych kątach, starych kamienicach i familokach. Dorośli straszyli nimi dzieci przy okazji wieczornych opowieści: „uważaj, bo przyjdzie bebok”.
W grze miejskiej beboki są już zupełnie inne - sympatyczne, ciekawe świata i chętne do pokazania Katowic od nieoczywistej strony. Dla dziecka to gotowa historia: nie zwiedzacie kolejnej kamienicy, tylko szukacie konkretnego stworka.
Jak zaplanować spacer tropem beboków?
Zacznijcie od Nikiszowca
Charakterystyczna, ceglana dzielnica górnicza to najbardziej klimatyczny punkt startowy dla rodzinnego spaceru.
Przeczytajcie krótką legendę
Historia o bebokach nadaje wyprawie kontekst i tłumaczy dzieciom, czego właściwie szukają.
Nie spieszcie się z całą trasą
Katowice mają sporo beboków rozsianych po mieście - spokojnie można wracać do gry przy kolejnej wizycie.
Przydatne linki do gry
Wyruszcie na trop beboków
Otwórzcie mapę i znajdźcie pierwszego beboka jeszcze dziś.